Prosty przepis na bigos bez mięsa. 15 grudnia 2020, 12:41 • Autor: Sabina Obajtek. Tadeusz Sznuk zabrał głos po rekordzie w "Jeden z dziesięciu". Mówi o regulaminie programu. W garnku, w którym będziemy gotować bigos, podgrzewamy dwie łyżki smalcu. Gdy będzie gorący, obsmażamy wszystkie mięsa na dużym ogniu – aż do zarumienienia. Zdejmujemy mięso (chwilowo odkładamy), a do garnka wrzucamy pokrojoną cebulę, liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i podsmażamy, aż do zeszklenia cebuli. Przepis na bigos jarski krok po kroku. Poszatkuj kapustę białą. Posiekaj drobniej kapustę kiszoną. Obierz cebulę z łupiny i pokrój w kostkę. Pokrój pieczarki w połówki. W garnku rozgrzej olej rzepakowy i zeszklij cebulę, dodaj pieczarki i podsmaż przez chwilę. Dodaj do garnka kapustę kiszoną i wlej wodę, dodaj liść laurowy i „Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza to jedna z najważniejszych lektur szkolnych. Stwierdzenie to brzmi dość okrutnie, ale w głowach wielu właśnie tak zapisuje się ta pozycja literacka. Wymóg, obowiązkowa lektura i postrach maturzystów, którzy co roku powtarzają skrupulatnie przepis na bigos. Przepis i sposób przygotowania na: Bigos staropolski. Bigos staropolski, w którym kryje się mnóstwo smaków i aromatów. W bigosie staropolskim mamy kiełbasę, boczek i mięso. Ponadto robimy go z dwóch rodzajów kapusty - słodkiej i kiszonej. W bigosie staropolskim nie może zabraknąć śliwek, jabłek, miodu i aromatycznych przypraw. Step-by-step recipe instructions. 1 .In the pot heat up 3 tablespoons of oil, add the bay leaf, caraway seeds, allspice and juniper berries and onion. Fry gently for 3 minutes stirring often. 2. Push the onion mixture to the side and add the chicken pieces. Fry for 2 minutes on each side. ZYjn. Bigos z kiszonej kapusty, przepis na danie z kapusty, mięsa, wędlin. Jak zrobić bigos z kapusty? Jakie mięso najlepsze do bigosu? To podstawowe zagadnienia jeśli chodzi o bigos z kiszonej kapusty. Bigos świąteczny z kiszonej i białej kapusty to przepis łatwy, wymaga tylko cierpliwości. Jak Polska długa i szeroka ludność gotuje bigos, bo bigos i kotlet schabowy to takie nasze znaki rozpoznawcze. 😉 Jeśli ktoś zapyta jak gotować bigos? Odpowiedź jest jedno bigos z kapusty gotuje się długo. Czy o bigosie można powiedzieć … bigos to tradycyjna polska potrawa? Raczej nie, do bigosu z kapusty przyznają się inni, oni też mówią, że to ich narodowe danie. A co to jest bigos i skąd pochodzi? Czy bigos to to samo co bigos z kapusty? Zapraszam na ciąg dalszy. Bigos Poszperałam trochę w zakurzonych archiwach i cóż ciekawego dowiedziałam się na temat bigosu. Dawno, dawno jeszcze przed rozbiorami bigos nie miał nic wspólnego z kapustą. Były to siekane, odpowiednio przyprawiane potrawy z mięsa lub ryb. I z bigosem jest podobnie jak z sałatką mistrza Oliviera vel stoliczna , z pańskich stołów przeszedł transformację i zagościł u biedoty. Gdzie bogaty skład zastąpiono skrawkami mięsa i dużą ilością kapusty. W zależności od sezonu gotowano bigos z białej kapusty lub kiszonej. Dlatego jeżeli ktoś chce być bardzo poprawny powinien mówić bigos z kapusty. 😉 Kierunek niemiecki, że bigos to połączenie kapusty białej i kiszonej, jest dość mocno naciągany. Biorąc pod uwagę to, że pierwsze bigosy nic z kapustą nie miały wspólnego. Bigos z kapusty przepis Przepisów na bigosy znajdziemy wiele, jak z rosołem, każdy ma swój ulubiony. Według starych ( tak około 150 – 200 lat temu ) przepisów, bigos to zbieranina różnych mięs, pieczonych gotowanych i różnych ich gatunków. W bigosie obowiązkowe były dobrej jakości wędliny i nie chodzi tylko o kiełbasę, ale wędzona szynka, baleron czy inne wyroby. Należy pamiętać o suszonych lub wędzonych śliwkach i suszonych grzybach. Bigos staropolski był gotowany z dodatkiem wina, bigos myśliwski zawierał dziczyznę i jej wyroby. Ani jeden, ani drugi nie zawierał pomidorów, ani zasmażki, bez względu co ”celebryci” w tv próbują nam wmówić. Bigos staropolski zawierał jeszcze w składzie powidła śliwkowe. O bigosie i jego zaletach pisał sam Adam Mickiewicz w ” Pan Tadeusz ”. W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną; Zapraszam na przepis 🙂 Bigos z kapusty przepis kapusta kiszona 1 kg kapusta biała 0,5 kg wędzone kości lub żeberka 0,5 kg karczek 0,5 kg boczek surowy wędzony 0,5 kg swojska kiełbasa 0,3 – 0,5 kg suszone grzyby szyszka sosnowa Oraz: cebula 1 sztuka czosnek 2 ząbki liście laurowe 2 sztuki jałowiec 4 kulki ziele angielskie 5 kulek suszone śliwki 4 sztuki kminek 1 łyżeczka majeranek 1 – 2 łyżki sól i czarny pieprz do smaku Bigos z kapusty jak ugotować Tak jak wspomniałam na początku, bigos wymaga cierpliwości, dobrego bigosu nie da się ugotować za jednym podejściem. Prace rozkładamy na 2 – 3 dni. Garść grzybów suszonych zalej wodą i namocz na noc, następnie w tej samej wodzie gotuj około 30 minut. Kapustę poszatkuj i obgotuj. Jeżeli nie przeszkadza Ci goryczka z białej kapusty, nie musisz tego robić. Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na odrobinie smalcu. Żeberka zalej wodą i zacznij gotować, po 30 minutach dodaj kapusty, cebulę z patelni, umytą szyszkę i suszone grzyby, gotuj wolno bez przykrycia. Jeżeli grzyby są duże pokrój je na mniejsze kawałki przed gotowaniem. Gdy wody zacznie ubywać z gotowania, podlewaj wodą z grzybów. PO około 2 godzinach wyłącz palnik, przykryj garnek pokrywką i zostaw do następnego dnia. Karczek i boczek pokrój w kostkę zbliżonej wielkości. Dodaj do kapusty, razem ze śliwkami, jałowcem, liściem laurowym, zielem angielskim i znów wolno podgrzewaj i gotuj około 2 godzin. Jeżeli woda wyparowała, możesz delikatnie ją uzupełniać. Na koniec dodaj pokrojoną w kostkę kiełbasę, rozgnieciony czosnek, majeranek i kminek, oraz sól i pieprz do smaku. Pamiętaj że ilość kminku jak soli i pieprzu to indywidualna sprawa, jedni wolą bardziej inni mniej. Pogotuj jeszcze razem z godzinę, zostaw pod przykryciem. Następnego dnia podgrzej i zobacz czy smakowo wszystko ok. Bigos ma całkowicie odparować, nawet się lekko przesuszyć. Trzeba pilnować aby się nie przypalił. Nie każdy ma czas gotować w takich odstępach czasowych, wtedy możesz ugotować w jeden dzień, a przez kolejne dni, podgrzewać gotować przez kilkanaście minut i zostawiać do wystygnięcia. Wiadomo bigos czy dłużej leżakuje tym lepszy. Co z tą szyszką. Kiedyś miałam wielką przyjemność poznać pewnego Pana emerytowanego kucharza z wojska. Miał wiele praktycznych podpowiedzi. Bigos kazał gotować ze starą babciną drewnianą łyżką, czym starsza tym lepsza. Jeżeli ktoś nie ma takiej łyżki ( chińskie się nie liczą ) kazał do bigosu wrzucić szyszkę sosnową i gotować, a po ugotowaniu zostawić w garnku z kapustą. Bigos jak większość dań jednogarnkowych nadaje się do wekowania czy mrożenia. Znakomicie się przechowuje i zawsze można sięgnąć po porcję gotowego pysznego bigosu z kapusty kiszonej. Każdy ma jakiś ulubiony przepis na bigos z kapusty, każdy gotuje po swojemu bo każdy ma do tego prawo. Jak wspomniałam wcześniej jak naprawdę z tym bigosem było, nikt do końca nie wie. Prawa do bigosu przypisują sobie tak samo jak my nasi wschodni sąsiedzi. I choć bigos w każdym z państw trochę inaczej się przygotowuje, to wszyscy go uważają za swoje danie narodowe. Reasumując… sukces ma wielu ojców, klęska zawsze jest sierotą. 😊 Wejdź i zobacz koniecznie: kapusta z grzybami, surówka z kiszonej kapusty. kapuśniak z kiszonej kapusty Smacznego 😊 Facebook Nie ma bigosu ekspresowego, tak jak nie można ugotować prawdziwego rosołu na skrzydełkach - i to w pół godziny. Procedury nie przyspieszy szybkowar. Gotowanie bigosu to rytuał. Zima to dla niego idealna pora - gotujemy codziennie po pracy, wystawiamy na balkon do wystudzenia, a nawet i przemarznięcia (jeśli jest mróz), i tak przez kilka dni (minimum dwa - trzy) - aż z dania z kapusty i mięsa zrobimy bigos. To mój pierwszy bigos i porcja jak dla pułku wojska. Trzeba mieć naprawdę wieelki gar ... ale bigosu nie opłaca się gotować w mniejszych ilościach. Nadmiar zawsze można zamrozić albo zamknąć w słoikach i zapasteryzować - by mieć porcję obiadu gotową do podgrzania i rozgrzania nas, gdy wrócimy zmarznięci z pracy, z łyżew czy z zimowego spaceru. To mój pierwszy bigos, bo mam wrażenie, że do niego trzeba dorosnąć, albo zabrać się za niego dopiero wtedy, gdy brak jest chętnych do jego przygotowania wśród starszego pokolenia. Naprawdę bardzo udana wersja, lekko słodkawa, bogata w składniki. Polecam serdecznie. Moi bliscy - wielcy smakosze bigosu - uważają, że to chyba najlepszy jaki jedli. Przed przystąpieniem do zrobienia tej potrawy przejrzałam wszystkie moje książki z kuchnią staropolską. Skompilowałam przepisy Macieja Kuronia ("Kuchnia polska. Kuchnia Rzeczypospolitej wielu narodów"), Adama Gesslera ("Smaki na 52 tygodnie") i kilka jeszcze innych; podpytałam starszych i doświadczonych gospodyń, by wydobyć z bigosu to, co najlepsze. W niektórych książkach radzi się dawać kapustę kiszoną i słodką razem. To istotne zwłaszcza gdy kapusta jest bardzo kwaśna. Do jesiennych i wczesnozimowych bigosów można dawać tylko kapustę kiszoną. Jeśli kapusta jest zbyt kwaśna, można ją lekko obgotować w wodzie, odcisnąć i dopiero przystąpić do gotowania bigosu. Im więcej różnych gatunków mięs, tym bigos smaczniejszy. Można wykorzystać resztki pieczeni i wędlin (raczej tych domowych). Bigos świąteczny Składniki: 3 kg kiszonej kapusty, niezbyt kwaśnej 1,5 - 2 kg różnych gatunków mięsa (wieprzowina, wołowina, dziczyzna, jagnięcina) - np. 1 kg łopatki bez kości + 0,5 kg chudych żeberek + kawałek kości cielęcej + kawałek ładnej wołowiny z kością - kości nadadzą dodatkowy smak wywarowi - gdybym miała dziczyznę, dałabym ją czyniąc bigos "myśliwskim"* 200-300g kiełbasy myśliwskiej 2-3 cebule 1 szklanka suszonych grzybów 150g suszonych śliwek** 3-4 liście laurowe 6 ziaren jałowca 6-8 ziaren ziela angielskiego 1 szklanka słodkiego wina - ale może być też inne 2 łyżki miodu pieprz, sól opcjonalnie: pomidory/przecier pomidorowy albo koncentrat*** * mięso kupuje się "na oko" - to zależy czy chcesz mieć bigos bardziej konkretny czy mniej, kości są nieobowiązkowe, ale jak w przypadku bulionów - poprawiają smak wywaru; w bigosie musi być kilka gatunków mięsa, niektórzy nie dodają kiełbasy, inni dodają jeszcze boczek (jakieś 20 dag) **bigosy staropolskie rekomendują śliwki wędzone - ja raczej nie przepadam, więc daję słodkie suszone *** pomidory nie są dodawane do klasycznej wersji bigosu, nie dodawałam Wykonanie: Wieprzowinę podpiec w piekarniku - pokrojoną na mniejsze kawałki, ale nadal dość grube; przez pół godziny w temp. 180 st. C - termoobieg, aż mięso będzie gdzieniegdzie lekko spieczone. Cebulę obrać i posiekać w kostkę. Zeszklić na małej ilości tłuszczu. Dodać mięsa bez kości pokrojone w większą kostkę: dziczyznę i wołowinę, udusić je na patelni. Grzyby suszone zalać trzema szklankami wody, można wstępnie namoczyć. Grzyby pogotować jakieś 15-20 minut. Grzyby - jeśli są w dużych kawałkach - posiekać po ugotowaniu. Kapustę kiszoną odcisnąć. Włożyć do dużego garnka z grubym, nieprzywierającym dnem. Zalać ją wywarem z grzybów, oraz trzema szklankami wody. Dodać pokrojone na mniejsze kawałki mięso duszone wraz z cebulą oraz to pieczone w piekarniku - wraz z sokami z mięs, grzyby, śliwki i pokrojoną w kostkę kiełbasę. Do brytfanki, w której piekły się mięsa, wlać szklankę wody, zeskrobać wszelkie przypieczone resztki i dodać do kapusty. Całość dusić przez godzinę, półtorej. Mieszać co jakiś czas. Garnek musi być przez cały czas odkryty, aby woda parowała. W oddzielnym garnuszku albo na małej patelni podgotować dwie-trzy minuty wino wraz z liśćmi laurowymi, ziarnami jałowca i zielem angielskim. Wlać go do kapusty. Doprawić świeżo zmielonym pieprzem i miodem. Dusić jeszcze około pół godziny. Później porządnie wystudzić, najlepiej na balkonie. Bigos może przemarznąć. Następnego dnia znów podgotować - na małym ogniu, przez 2-3 godziny, mieszając - bo bigos lubi się przypalać. Pod koniec gotowania w drugim dniu będzie już coraz mniej płynów - w razie potrzeby uzupełnić. Znów wystawić na balkon. Trzeciego dnia ponowić rytuał gotowania z dnia drugiego, można skrócić czas gotowania, gdy cała woda już wyparowała, można dodać szklankę - by bigos się nie przypalił. Pod koniec gotowania doprawić solą, ewentualnie także jeszcze pieprzem. Jeśli dodajesz pomidory, zrób to teraz. Jeśli nie wiesz czy wolisz bigos z pomidorami czy bez, podziel go na dwie części, doprawiając nim jedną. Ja tak zrobiłam - piekąc tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu. Bigos znów wystudzić. Czwartego dnia jeść, po każdym odgrzewaniu bigos jest coraz lepszy. "W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną; Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek, Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek. Aby cenić litewskie pieśni i potrawy, Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy. Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa. Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta, Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta; Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa; I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie I powietrze dokoła zionie aromatem. Bigos już gotów. Strzelcy z trzykrotnym wiwatem, Zbrojni łyżkami, biegą i bodą naczynie, Miedź grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie, Zniknął, uleciał; tylko w czeluściach saganów Wre para, jak w kraterze zagasłych wulkanów." "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza, księga czwarta "Dyplomatyka i łowy" A czy wiesz, że w wielu przepisach z XVII i XVIII wieku w bigosie nie ma ani kawałka kapusty?! Bigos przygotowywano z różnych rodzajów siekanego, najczęściej mięsa wcześniej upieczonego mięsa, ryb, a nawet raków. Z reguły doprawiano go na kwaśno dodając cytryny, limonii, octu czy szczawiu. Dodanie do takiego „bigosu” kwaśnej kapusty oznaczało utrzymanie jej smaku przy znacznie mniejszym koszcie przygotowania popularnego dania kuchni szlacheckiej. Zmniejszanie ilości spożywanego mięsa i coraz częstsze sięganie po warzywa jest zresztą charakterystyczną cechą rozwoju staropolskiej kuchni szlacheckiej. Z drugiej strony zastąpienie drogich cytryn i octu winnego przez swojską kapustę i zmniejszenie ilości mięsa w bigosie pozwalało także na delektowanie się tą potrawą przez mniej zamożnych biesiadników. (za: J. Dumanowskim, "Kuchnia polska czyli bigos z kapustą") Bądź na bieżąco, polub stronę na fb "W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną; Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek, Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek."(Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz”)„Bigosu smak przedziwny”Bigos jest potrawą tak szczególną, że w dedykowanym mu odcinku poświęcimy więcej miejsca sposobom przyrządzania. One to bowiem w dużym stopniu decydują o jego właściwościach zdrowotnych i odżywczych, nie mówiąc już o legendarny smaku. Jest wprawdzie ciężkostrawny, ale przede wszystkim sycący i pożywny. Dlatego było polecany min. jako doskonała potrawa dla potrawą sycącą, pożywny jest wprawdzie ciężkostrawny i dlatego był polecany. Podstawą bigosu jest oczywiście mięso, oraz kapusta kiszona. Nie może to być kapusta kwaszona tak, jak ta, którą najczęściej spotykamy w sklepach. Przede wszystkim musi to być „nasza”, biała kapusta – możliwie podobna do tych, które od wieków rosły na ziemiach polskich. Nie wolno też mieszać kapusty surowej z kiszoną. Zygmunt Gloger wspomina w Encyklopedii Staropolskiej Stare „…gospodynie wiedzą z tradycji , że bigos robiono zawsze bądź z kapusty kwaszonej szatkowanej, bądź niekwaszonej, ale na kwasie burakowym”.Jeśli chodzi o mięso, to jego dobór generalnie zależy od tego, jaką trwałość zakładamy dla naszego bigosu. Najlepszym mięsem na bigos jest dziczyzna. Dobrze nadaje się również wołowina, cielęcina i wieprzowina. Absolutnie nie mogą to być podroby. Z nimi bigos może być smaczny, tłustszy, ale też na pewno znacznie mniej trwały. Dlatego podrobów nigdy nie było w prawdziwym, staropolskim bigosie. Mięso na bigos powinno być suche, z wyjątkiem przerośniętego boczku i podgardla . Na tym etapie można wykorzystać mięso wędzone , jak równie samodzielnie przeprowadzić jego peklowanie, przez minimum kilkanaście godzin (optymalnie około dwóch dni). W tym celu powinniśmy przygotować odpowiednią zalewę, do której dodajemy sól i przyprawy. Warto uzupełnić ją również odrobiną miodu. Całość trzymamy w chłodnym i suchym miejscu. Do staropolskiego bigosu na pewno dodajemy suszone grzyby (np. borowiki). Są one cennym źródłem selenu. Jest to jeden z mikroelementów niezbędnych dla naszego organizmu, zwłaszcza dla funkcjonowania układów enzymatycznych. Tworzy (selen) antyutleniacz – peroksydazę glutationową, która chroni czerwone krwinki i błony komórkowe przez zgubnym wpływem wolnych rodników. Selen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy, a co za tym idzie układu odpornościowego. Dzięki selenowi grzyby znakomicie podnoszą zdrowotną atrakcyjność bigosu. Po pierwszym gotowaniu zalewamy bigos mocnym alkoholem. Wystarczy np. kieliszek wódki na garniec. Alkohol hamuje procesy gnilne, zapewniając w ten sposób naszemu bigosowi odpowiednią trwałość. Teraz odstawiamy bigos na kilka dni. Musimy pamiętać, żeby nie przechowywać bigosu w lodówce. Nigdy nie jest ona bowiem sterylna bakteryjnie. Dużo lepszy jest chłodny piekarnik, w którym wszak przy każdym pieczeniu wybijamy wszystko co żyje. Nie wolno stawiać odkrytego bigosu na dłużej koło sera. W takim towarzystwie bowiem błyskawicznie się psuje. Po drugim gotowaniu, jeśli chcemy zachować nasz wspaniały bigos na dłużej, warto przygotować dla niego kamionkowy garniec. Wnętrze owego garnca traktujemy wrzątkiem, po czym kiedy jest jeszcze ciepły pokrywamy cienką warstwą smalcu. Następnie wkładamy do niego chłodny bigos po czym wlewamy na górą kolejną porcję smalcu – tak, żeby nie miało do niego dostępu powietrze. Przygotowany w ten sposób bigos możemy bezpiecznie przechowywać nawet kilka miesięcy. W staropolskich domach bigos podawano „na gorące śniadanie, zwłaszcza dla wyjeżdżających w podróż i na wieczerzę. z kiełbasą podany przed zupą zaczynał obiad, a poprzedzany był kieliszkiem starki, piołunówki, lub gdańskiej wódki”. Polski bigos nosił dawniej zaskakujący przydomek – zwano go bowiem „hultajskim”. Według Glogera „…Można tylko przypuszczać, że ponieważ w najlepszym bigosie jest najwięcej posiekanego mięsa, zachodziła więc analogia pewna z hultajstwem, którem nazywano dawniej rozbójników i awanturników, napadających i siekających szablami (stąd też siekanie szablami zwano też "bigosowaniem"). ---------------------------------------------- Bigos wg. Zygmunta Glogera. Bigos to potrawa którą przygotowujemy głównie w okresie Świąt Bożego Narodzenia czy Świąt Wielkanocnych. Kiedyś bigos królował także na weselach i przyjęciach rodzinnych. A tak naprawdę to świetny sposób na danie jednogarnkowe które czym dłużej i więcej odgrzewane zyskuje na smaku. Skąd wziął się bigos? Po pierwsze należy zacząć od nazwy bigos. Są różne przesłanki na temat pochodzenia nazwy tego dania. Najprawdopodobniej wywodzi się z niemieckiego imiesłowowej begossen albo beigossen czasowników begießen (oblać, polać) i beigießen (dolać) bądź włoskiego bigutta (kociołek do warzenia rosołu). Inna historia mówi z kolei o łacińskim pochodzeniu tego słowa mającym oznaczać podwójny smak- Bi to „podwójny”, a „gos” smak. Chodzi tu oczywiście o składniki czyli używanie do gotowania bigosu kapusty kiszonej i świeżej. Bigos ma natomiast swój początek w XV wieku, jak głosi legenda oszczędna gospodyni chcąc stworzyć danie z resztek które pozostały po świętach, ugotowała właśnie bigos. Aby przyrządzić bigos potrzebujemy sporo składników: świeża biała kapusta, kapusta kiszona, mięso – czasem w postaci pokrojonej kiełbasy, innym razem w postaci „ścinek” z pieczeni. Do tego grzyby, suszone śliwki oraz szereg przypraw ( pieprz, ziele angielskie, majeranek). Ilość mięsa powinna równoważyć się z ilością kapusty, ale częściej ilość kapusty jest dużo większa niż mięsa. Bigos właściwie stosowany był jako przystawka ale obecnie traktujemy do jako danie główne które podajemy z chlebem. Świetnym i oryginalnym rozwiązanie jest podawanie bigosu w "chlebku" który po trosze zjadamy wraz z bigosem. Przesłanki historyczne mówią, że istniało kilka rodzajów bigosu: 1. Bigos węgierski- gdzie dodatkiem była ostra papryka i duże ilość śmietany 2. Bigos litewski- w którym znaczącym dla smaku było dodawanie winnych, kwaśnych jabłek 3. Bigos myśliwski- jako mięso dodawano dziczyznę, a konkretnie sarninę bądź zająca oraz jagody jałowca 4. Bigos hultajski- składał się z olbrzymiej ilości siekanego mięsa i słoniny ( bardzo słynny w I Rzeczpospolitej). Nawet w naszej narodowej epopei "Pan Tadeusz" bigos był również cenionym za smak daniem: ..."W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną; Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek, Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek. Aby cenić litewskie pieśni i potrawy, Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy"... Warto także wiedzieć, że kapusta na bigos- szczególnie ta kiszona, najlepszej odmiany to: Kapusta głowiasta biała Amager, Kamienna Głowa Przepis na Bigos po śląsku Składniki: 1 kg kapusty kiszonej, połowa główki świeżej kapusty( ok. 1 kg), 25 dag boczku wędzonego, pół kg łopatki lub karczku, 25 dag wołowiny ( może być z rosołu), 10 dag słoniny, 2 szt kiełbasy śląskiej, 1 szklanka rosołu lub bulionu, 2 cebule, 10 dag suszonych grzybów leśnych, 10 szt wędzonych śliwek, 1 jabłko winne, 10-15 dag przecieru pomidorowego, woda, przyprawy wg uznania( sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, kminek, majeranek, papryka słodka), 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina. Sposób przygotowania: Słoninę i boczek pokroić, wrzucić na patelnię, wysmażyć tłuszcz. Dodać pokrojone w kostkę: wołowinę, wieprzowinę i kiełbasę, a następnie dokładnie obsmażyć. Dodać pokrojoną cebulę i zeszklić. Wszystko przełożyć do większego garnka i postawić na niewielkim ogniu. Kapustę kiszoną odcisnąć, opłukać zimną wodą, pokroić i wrzucić do garnka. Świeżą kapustę pokroić i również wrzucić do garnka. Dodać wino, bulion i przecier pomidorowy. Ciągle mieszając wszystkie składniki. Suszone grzyby zalać niewielką ilością wody na ok. 10 min., aby zmiękły, następnie wraz z tą wodą wlać do bigosu. Dodać liście laurowe, ziele angielskie, ziarna jałowca, ziarna pieprzu. Gotować jeszcze ok. 2h, od czasu do czasu mieszając. Dolać trochę wody jeśli bigos jest za suchy. Bigos to potrawa godna każdego polskiego stołu i wbrew pozorom przygotowanie go wymaga użycia najlepszych składników. I pewnie ile domów tyle smaków. Niestety ja się za przyrządzanie bigosu nie biorę, bo w naszej rodzinie jest to męski obowiązek i chyba przyjemność, bo nas kobiet nie dopuszczają wtedy do garów. Tym razem jednak mój mąż zrobił wyjątek, abym mogła obfotografować cały rytuał:-) " Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta, Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta; Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa; I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie I powietrze dokoła zionie aromatem". fragment księgi IV – Dyplomatyka i łowy, „Pan Tadeusz” A. Mickiewicz Składniki: 1 główka białej kapusty, 1 kg kiszonej kapusty, 0,7 kg wołowiny, 30 dag kiełbasy polskiej, 10 - 15 dkg smalcu, 10 dkg suszonych podgrzybków, 1 słoiczek przecieru pomidorowego, 4 liście laurowe kilkanaście ziaren ziela angielskiego, sól, pieprz, cukier do smaku. Przygotowanie: Grzyby suszone przepłukać. Słodką kapustę dość grubo poszatkować, wrzucić do garnka i gotować, aby zmiękła. Kapustę kiszoną przepłukać, poszatkować, zalać odrobiną wody i gotować na wolnym ogniu. W czasie gdy obie kapusty się gotują, pokroić mięso w kostkę i podsmażyć na smalcu. Na drugiej patelni to samo zrobić z kiełbasą. Potem wymieszać słodką kapustę z kiszoną, dodać grzyby, mięso i kiełbasę, listki laurowe, ziele angielskie. Podlać wodą, dodać przecier pomidorowy. Przyprawić potrawę mielonym pieprzem i solą. Bigos gotować przez około 2-3 h na małym ogniu, lub zapiekać w piekarniku, co jakiś czas mieszając. Tak postępować przez co najmniej 3 dni ( czyli 3 razy po 2-3h każdego dnia). 3 dniowe gotowanie powoduje, że bigos ma najlepszą konsystencję i smak. Jeśli w czasie mieszania okaże się, że potrawa zaczyna przywierać do dna, dolać troszkę wody. Doprawić solą, pieprzem i cukrem. Podawać z pieczywem.

pan tadeusz przepis na bigos